AKTUALNOŚCI

Pijani kierowcy zakończyli jazdę w rowach melioracyjnych

Data publikacji 12.03.2024

68-letni kierowca jadąc swoją hondą wpadł do przydrożnego rowu melioracyjnego w Wietrzychowicach i w stanie krytycznym został zabrany do tarnowskiego szpitala. Kilka godzin później w Nowych Żukowicach pijany, 45-letni kierowca daewoo również zaparkował w rowie. Dodatkowo miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Ostatni weekend dla policjantów ruchu drogowego był wyjątkowo pracowity. W sobotę procowali przy wypadku w centrum miasta na ul. Szujskiego, a w niedzielę zostali wezwani do dwóch wypadków drogowych, w których kierowcy znaleźli się w przydrożnych rowach melioracyjnych.

Po godzinie 17 pojechali do Wietrzychowic, gdzie według zgłoszenia kierowca osobowej hondy z niewyjaśnionych przyczyny wjechał do rowy melioracyjnego. Świadkowie twierdzili, że usiłował wyjechać sam, po chwili jednak stracił przytomność. Na miejscu lądował helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a także przyjechał Zespół Ratownictwa Medycznego. 68-letniego mieszkańca powiatu tarnowskiego przetransportowano do tarnowskiego szpitala, gdzie został przyjęty na oddział w stanie krytycznym. Wstępne badanie przeprowadzone przez lekarzy wskazywało, że poszkodowany jest w stanie nietrzeźwości.

Kilka godzin później przed godziną 20 kolejny patrol został zadysponowany do Nowych Żukowic z informacją, że kierowca Daewoo Matiz wjechał do rowu. Ustalenia policjantów wskazują, że na prostym odcinku drogi kierowca nie zapanował nad kierowanym pojazdem mechanicznym i zjechał z drogi uderzając w nasyp rowu melioracyjnego. Z samochodu wyszło dwie osoby, mężczyzna zza kierowcy i kobieta z miejsca pasażera. Oboje byli w stanie nietrzeźwości. Kierowca z wynikiem 1,20 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co daje wynik niemalże 2,5 promila jego stężenie we krwi. Kierowca prowadził pojazd mechaniczny pomimo czterokrotnego zakazu dożywotniego prowadzenia pojazdów mechanicznych, a samochód nie był ubezpieczony i nie posiadał aktualnych badań technicznych.

Policjanci przekazali nietrzeźwych osobie wskazanej, która odebrała również samochód. Została sporządzona dokumentacja do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Zatrzymano także dowód rejestracyjny tego samochodu.

To zdarzenie skończyło się tylko uszkodzeniem mienia. Niepokojące jest jednak to, że wsiadamy za kierownicę samochodu nieświadomi konsekwencji, jakie będą na nas ciążyły w przypadku spowodowania wypadku, w którym ucierpią inni.

Przypominamy, że już 14 marca br. wchodzą zaostrzone przepisy konfiskaty samochodu dla pijanego kierowcy/właściciela pojazdu, jeśli w jego organizmie policjanci stwierdzą stężenie powyżej 1,5 promila alkoholu we krwi (0,75 mg/l w wydychanym powietrzu). W przypadku stworzenia katastrowy lub wypadku, w której ucierpią inne osoby lub ktoś zginie stężenie alkoholu zostało obniżone do jednego promila we krwi (0,5 mg/l w wydychanym powietrzu).

Po raz kolejny ponawiamy apel „piłeś - nie jedź”!

Powrót na górę strony