Uwaga na mrozy – nie bądźmy obojętni dla drugiego człowieka

Uwaga na mrozy  – nie bądźmy obojętni dla drugiego człowieka

Kiedy temperatura na zewnątrz spada poniżej zera nie zapominajmy, że są osoby, które mogą potrzebować naszej pomocy. Wykażmy się dużą empatią wobec osób, które w tych trudnych warunkach mogą potrzebować Naszej pomocy. Nie bądźmy obojętni i nie odwracajmy się od drugiego człowieka. Wystarczy jeden telefon, aby uratować komuś życie.

Musimy zdawać sobie sprawę z sytuacji w jakich mogą znaleźć się nasi sąsiedzi, znajomi, ludzie przypadkowo spotkani, którzy utracili swój dom. Teraz starają sobie radzić jak potrafią dla siebie najlepiej. Szukają schronienia pod wiaduktami, mostami, w parkach, na terenie ogródków działkowych, altanach śmietnikowych czy prowizorycznych namiotach. W chwili gdy następuje gwałtowne ochłodzenie zwracamy się do wszystkich z apelem o to, aby nie byli obojętni na krzywdę osób, które mogą cierpieć z powodu zimna. Należy pamiętać, że na wychłodzenie organizmu są szczególnie narażeni bezdomni i osoby nietrzeźwe przebywające na otwartej przestrzeni. Jeśli widzimy takiego człowieka, nie wahajmy się zadzwonić na numer alarmowy 997 aby powiadomić o tym funkcjonariuszy. Każde takie zgłoszenie jest natychmiast sprawdzane. Noc spędzona w takich warunkach może zakończyć się tragicznie. Zimową porą na wychłodzenie organizmu są również narażone osoby starsze samotnie mieszkające, które z różnych przyczyn nie mogą poradzić sobie z codziennymi czynnościami. Jeśli znamy kogoś starszego, żyjącego samotnie nie wstydźmy się sprawdzić i zapytać czy potrzebuje naszej pomocy. Należy pamiętać, że są ośrodki i placówki, w których taka osoba otrzyma opiekę i będzie bezpieczna.

Pamiętajmy, że także każdy z nas  może pomóc. Apelujemy by nie pozostawać obojętnymi i reagować  widząc osobę , której zdrowie lub życie, ze względu na trudne warunki pogodowe jest zagrożone.

Zwracajmy uwagę na osoby śpiące na ławkach, nietrzeźwe, widząc je nie przechodźmy obojętnie - reagujmy. Zainteresujmy się też naszym najbliższym otoczeniem – może nasz sąsiad lub sąsiadka mieszkający samotnie potrzebują pomocy by przetrwać mrozy.

    Co możemy zrobić ?  Odpowiedź jest prosta - wystarczy wykonać telefon powiadamiając odpowiednie służby - Policję, Straż Miejską, czy też Pogotowie Ratunkowe, które udzielą pomocy ewentualnie zgłosić problemu bezdomności przez KMZB.

 Pamiętajmy nasze zainteresowanie i jeden telefon może uratować komuś życie.