Policyjna akcja „PRĘDKOŚĆ” - podsumowanie

Policyjna akcja „PRĘDKOŚĆ” - podsumowanie

Ponad 300 mandatów karny, 5 zatrzymanych uprawnień do kierowania pojazdami, 4 nietrzeźwych, 1 wypadek to bilans tarnowskiej akcji PRĘDKOŚĆ.

W miniony weekend na drogi Tarnowa oraz powiatu tarnowskiego zostały skierowane maksymalne ilości policjantów ruchu drogowego, którzy wzięli udział w akcji PRĘDKOŚĆ. Policjanci przy użyciu videorejestratorów, ręcznych mierników prędkości kontrolowali drogi w naszym regionie. Bilans akcji to 300 mandatów karnych, 5 zatrzymanych uprawnień do kierowania pojazdami na okres trzech miesięcy w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Zatrzymanych 4 nietrzeźwych użytkowników dróg w regionie. Jeden wypadek.

Do wypadku doszło w sobotę po godzinie 13 na ulicy Słonecznej w Tarnowie na przejściu dla pieszych w rejonie DH „Zenit”. Dwudziestotrzyletni mężczyzna kończył przechodzić przez przejście dla pieszych, gdy został potrącony przez samochód osobowy. Sprawca tego wypadku wyprzedzał inny pojazd bezpośrednio przed przejściem i nie zauważył przechodzącego pieszego. Sprawca to siedemdziesięcioletni mieszkaniec Tarnowa w chwili zdarzenia trzeźwy. Poszkodowany w wyniku potrącenia z urazem barku został przewieziony do tarnowskiego szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Zatrzymani nietrzeźwi to przede wszystkim kierowcy pojazdów mechanicznych. W piątek przed południem w Skrzyszowie kierowca Mercedesa, mieszkaniec powiatu dąbrowskiego nie zatrzymał się do kontroli policyjnej. Policjanci podjęli pościg, który zakończył się kilkaset metrów dalej w rejonie sklepu. Mężczyzna w wydychany powietrzu miał ponad półtora promila alkoholu. Za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu odpowie przed tarnowskim sądem, za co grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności, utrata prawa jazdy na co najmniej trzy lata oraz grzywna nie mniejsza niż 5000 złotych. Dodatkowo musi się liczyć z konsekwencjami artykułu 178b kodeksu karnego. Nie zatrzymanie się do kontroli skutkuje pozbawieniem wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Rekordzista tego weekendu to mężczyzna, który w wydmuchiwanym powietrzu miał prawie 4 promile alkoholu. W takim stanie urządził sobie w nocy z 15/16 lipca rajd ulicami Tarnowa prowokując niebezpieczne sytuacje wobec innych użytkowników dróg. Jego podróż skończyła się na latarni ulicznej w rejonie ronda ulicy Lwowskiej i Marusarz.

Nietrzeźwi to również rowerzyści i motorowerzyści. Pierwszy z nich przewrócił się na rowerze na ulicy Mościckiego. Wezwana na miejsce załoga pogotowia ratunkowego i patrol ruchu drogowego stwierdzili, że mężczyzna jest mocno nietrzeźwy. W wydychany powietrzu ma ponad 2 promile alkoholu. Przewieziony do tarnowskiego szpitala nie czekał na przeprowadzenie badań i uciekł. Drugi to motorowerzysta, który bez hełmu ochronnego omijając grupę pieszych stracił równowagę i wjechał do przydrożnego rowu. Okazuje się, że w wydychanym powietrzu ma prawie 2 promile alkoholu.