Policjanci ratują życie 74-letniej kobiecie

Policjanci ratują życie 74-letniej kobiecie

Profesjonalnie przeprowadzona przez policjantów akcja ratownicza uratowała życie starszej osobie. Funkcjonariusz wspólnie z kolegą z patrolu przywrócili czynności życiowe samotnie mieszkającej kobiecie, która na kilka godzin straciła przytomność.

3 października, około godz. 21:30 w Nowej Jastrząbce policjanci Referatu Patrolowo-Interwencyjnego z Komisariatu Policji Tarnów-Centrum podczas patrolu zostali zatrzymani na drodze przez grupę osób. Ludzie ci, poprosili o natychmiastową interwencję w pobliskim domu, w którym miało najprawdopodobniej dojść do zgonu 74-letniej, samotnie mieszkającej tam kobiety. Jak ustalili policjanci, chwilę wcześniej do kobiety przyjechał z Tarnowa jej wnuk. Mężczyzna nie mógł dostać się do domu babci, gdyż nie miał kluczy, a drzwi były zamknięte od środka. Zaniepokojony zaglądnął przez okno i zobaczył kobietę leżącą na podłodze, bez oznak życia. Wnuk zaczął głośno wzywać pomocy na co zbiegli się przechodnie, którzy następnie zatrzymali jadący radiowóz.

Policjanci sprawdzili przez okno balkonowe, że wewnątrz leży w płynach ustrojowych, zasiniona kobieta nie dająca znaków życia. Mł. asp. Grzegorz Wieczorek oraz st. sierż. Paweł Jędrys powiadomili o zaistniałej sytuacji dyżurnego jednostki. Grzegorz Wieczorek obserwując jednak leżące ciało zauważył cykliczne drżenie nogi trwające kilka sekund. Wówczas podjął natychmiast decyzję o siłowym wejściu do mieszkania. Po wyważeniu drzwi wspólnie z kolegą z patrolu dotarli do pomieszczenia, gdzie leżała kobieta. Okazało się, że ma ledwo wyczuwalny puls. Prowadzone przez policjantów czynności ratownicze (poprzez ułożenie w pozycji bezpiecznej, udrożnienie dróg oddechowych oraz stymulację mostka) doprowadziły do przywrócenia akcji oddechowej. Kobieta w pewnym momencie odzyskała świadomość, którą policjanci utrzymywali do czasu przyjazdu wykwalifikowanej załogi karetki pogotowia ratunkowego. 74-latka została przewieziona do tarnowskiego szpitala, gdzie zajęli się nią lekarze.

Policjantom gratulujemy opanowania w trudnej sytuacji, oraz w pełni profesjonalnego zachowania na miejscu zdarzenia.